Po pracę za granicę

Zarobki pielęgniarek w publicznej służbie zdrowia nie odzwierciedlają nakładu pracy, jaki trzeba włożyć przy wykonywaniu codziennych obowiązków oraz wiedzy, jaką współczesna pielęgniarka musi posiadać. W ostatnich latach wiele słyszy się o strajkach pielęgniarek pikietujących pod siedzibą premiera, narzekających na ciężką pracę za kiepskie pieniądze. Pielęgniarzem jestem od ponad dziesięciu lat i przez ten czas pracowałem w wojewódzkim szpitalu w Zielonej Górze, pielęgniarz Zielona Góra. Po dziesięciu latach stwierdziłem jednak, że moja praca jest nieproporcjonalnie duża w stosunku do miesięcznej pensji, dlatego czas zacząć rozglądać się za pracą w prywatnej klinice lub emigracją za granicę.

7Jestem człowiekiem bez jakichkolwiek zobowiązań rodzinnych, dlatego bez problemu mogę pozwolić sobie na zostawienie wszystkiego za sobą i wyemigrowanie na przykład do Niemiec. Nie mam rodziny, bo wychowałem się w domu dziecka, a obecna dziewczyna chętnie wyjechałaby z Zielonej Góry razem ze mną. Wyjazd do pracy za granicę będzie na pewno bardzo trudnym krokiem, jednak wierzę, że w dłuższej perspektywie okaże się on najlepszym wyborem z możliwych.

Już parę dni temu rozpocząłem poszukiwania ofert pracy dla pielęgniarzy w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Dobrze znam język niemiecki, dlatego mógłbym podjąć pracę w Niemczech lub na przykład w Belgii. Czuję, że byłaby to dla mnie duża szansa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *