Tagged in: predyspozycje

Chcesz być pielęgniarką? Wybierz swoją ścieżkę kariery tuż przed studiami

chcesz być pielęgniarką wybierz swoją ścieżkę karieryJeśli Twoim marzeniem już od najmłodszych lat jest pomoc drugiej osobie oraz sprawowanie opieki medycznej nad pacjentami – świetnie trafiłaś. Musisz jednak wiedzieć, że ten zawód wiąże się również z dbałością o higienę i czystość pacjentów oraz z pomocą w innych czynnościach, których nie potrafią wykonać samodzielnie. Jeśli to Cię nie przerasta – doskonale. Czytaj dalej.

Musisz dowiedzieć się w końcu jakie są obowiązki pielęgniarki! Osoba obejmująca to stanowisko musi podawać pacjentom leki zapisane przez lekarza i wykonywać zastrzyki. Zmienia także opatrunki, przygotowuje pacjentów do zabiegów oraz asystuje lekarzom przy operacjach. Ale to nie wszystko. Wykonuje także podstawowe pomiary oraz nadzoruje prawidłowy przebieg procesu leczenia. Oczywiście również obsługuje sprzęt medyczny.

Pielęgniarka jest odpowiedzialna za stan zdrowia pacjenta. W przypadkach trudnych, kiedy to sytuacja zdrowotna ulega pogorszeniu albo zagrożone jest życie tej osoby – musi podjąć działania i udzielić mu niezbędnej pomocy. Jeśli to Cię nie zniechęciło pewnie chcesz się dowiedzieć jak zostać pielęgniarką?

Otóż oprócz oczywistego powołania oraz posiadania odpowiednich predyspozycji psychiczno-fizycznych, empatii, zdolności manualnych oraz opiekuńczości bardzo ważne jest posiadanie wiedzy z zakresu medycyny. Wszelką wiedzę oraz umiejętności praktyczne można uzyskać podczas studiów licencjackich z zakresu pielęgniarstwa. Dlatego warto je rozpocząć tuż po liceum, aby zdobyć odpowiednio wcześnie doświadczenie, które również jest istotnym elementem tego zawodu.

Czy pielęgniarka jest w ogóle w stanie sprostać wymaganiom pacjentów? Okazuje się, że jest to niemal niemożliwe…

czy pielęgniarka jest w stanie sprostać wszystkim oczekiwaniom pacjentówPacjenci nie trafiają do szpitala, czy przychodni w dobrym humorze. Tego nie da się uniknąć. Chorzy często są marudni i wymagają jak najszybszej pomocy. Niekiedy stawiają nawet żądania! Nie zdają sobie sprawy z tego, że pielęgniarka pracuje od wielu godzin, a pod opieką ma nie tylko jednego pacjenta. Chorzy często się niecierpliwią.

Liczą na zainteresowanie, miłe słowo oraz przede wszystkim świetną komunikację. Jednak muszą pamiętać o tym, że jedna pielęgniarka pod swoją opieką ma nawet dwudziestu pacjentów! To są standardy i statystyki, których nie da się oszukać. Na dodatek pielęgniarka musi być nieustannie opanowana, ponieważ osoby schorowane są bardzo trudnymi podopiecznymi. Nie przyszły do szpitala się pobawić. Niektórzy z nich są bardzo cierpiący. A pielęgniarki nieustannie pomagają chorym w zachowaniu godności w trudnych dla nich chwilach i sytuacjach. Poza tym dodają otuchy tym, którzy tego potrzebują.

Jeśli pacjenci są wyrozumiali i starają się postawić w sytuacji pielęgniarki – wtedy wszystkim pracuje i obcuje się znacznie łatwiej. To pomaga. Jakie są plusy i minusy tego zawodu? Nie da się ukryć, że zawód pielęgniarki daje ogromnie dużo satysfakcji. Zwłaszcza wtedy, gdy konkretny pacjent zdobędzie się na podziękowanie za opiekę. Wtedy od razu robi się milej. Jednak pielęgniarki narzekają na poziom zarobków. Ich zdaniem nie otrzymują odpowiedniej rekompensaty za ciężką prace, którą wykonują każdego dnia.

Nie tylko wykształcenie, ale też ogromne serce i pokłady spokoju. Kim jest pielęgniarka?

kim jest pielęgniarkaPielęgniarki nieustannie opiekują się pacjentami, a przy tym muszą rozumieć ich potrzeby. W tej pracy wykształcenie gra drugie skrzypce. W końcu pielęgniarka to nie tylko pracownik szpitala albo przychodni, ale przede wszystkim dobry duch zakładu, który non stop czuwa nad chorymi pacjentami.

Co ją cechuje? Z pewnością jest to ogromna odporność psychiczna. Pielęgniarka spędza wiele godzin wśród ludzi. Każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie podczas choroby niekoniecznie należą do najmilszych. Często bolą ich różne części ciała, są po trudnych operacjach, a nawet niekiedy ich życie wisi na włosku. Z takimi sytuacjami nieustannie zmagać musi się pielęgniarka.

Ten zawód najczęściej wybierają kobiety. Być może jest to związane z tym, że uchodzą za dużo bardziej empatyczne niż mężczyźni. To ich oczywiście nie wyklucza, ponieważ również mogą zostać pielęgniarzami.

Pielęgniarki po ukończeniu nauki mogą znaleźć pracę w szpitalach, klinikach i przychodniach. Niejednokrotnie asystują lekarzom przy ich codziennych zabiegach i obowiązkach. Sprawują opiekę nad pacjentami, którzy jej wymagają. Niekiedy chorzy wyładowują na nich swoją frustrację. Te powinny cały czas zachowywać pozytywne nastawienie. Nie mogą się poddawać, to w nich leży siła.

Jakie cechy powinna posiadać Pielęgniarka?

jakie cechy powinna posiadać pielęgniarkaPielęgniarka, poza wiedzą medyczną musi posiadać pewne umiejętności i cechy psychofizyczne. Jakie?

Pielęgniarka musi być cierpliwa, dokładna i delikatna. Ponieważ jest to praca z ludźmi musi posiadać także umiejętność nawiązywania kontaktów oraz postępowania z ludźmi, empatia i opiekuńczość w tym zawodzie wiedzie prym. Cierpliwość i opanowanie oraz odporność emocjonalna to kolejne cechy niezbędne na tym stanowisku, bowiem praca z pacjentami nie należy do łatwych. Pielęgniarka zobowiązana jest w odpowiedni sposób odnosić się do pacjentów, aby dodać im otuchy i pomóc zachować godność nawet w najtrudniejszej sytuacji. Oprócz tego, że powinna być ciepła i sympatyczna, to z drugiej strony musi być również stanowcza, zdecydowana i w pewnym stopniu odporna na cierpienie ludzkie.

Praca pielęgniarki, w zależności od specjalizacji bywa dość ciężką pracą fizyczną, dlatego też wymagana jest od niej spora siła fizyczna i wytrzymałość. Do tego dochodzą jeszcze rozwinięte zdolności manualne.

Pielęgniarka musi cechować się dużą zdolnością koncentracji uwagi, a zarazem jej podzielnością. W tym zawodzie potrzebna jest także dobra pamięć, zdolność logicznego myślenia i wnikliwej obserwacji oraz wyobraźnia i szybki refleks.

Właściwe miejsce

Wątpię czy częstotliwość bawienia się w lekarza w jakikolwiek sposób może powiedzieć o tym, kim dane dziecko zostanie w przyszłości. Dumni rodzice widząc swoje dziecko wykonujące takie lub inne czynności lubią sobie powyobrażać, że ich dziecko w przyszłości zostanie piłkarzem, piosenkarką lub kierowcą samochodów rajdowych. Takie zachowania są chyba naturalnie wpisane w rolę każdego rodzica.

w70W moim przypadku też zapewne było podobnie, a rodzice widząc z jakim zapałem badam pluszowe misie i podaję im syropki z uśmiechem na twarzy zapewniali się, że wyrośnie ze mnie wspaniały lekarz. Lekarz nie wyrósł, jednak swoje zawodowe losy faktycznie związałam z medycyną i zostałam pielęgniarką, pielęgniarka Piotrków Trybunalski. Wątpię, bym o pracy w medycynie myślała poważnie wtedy, gdy swojej lalce aplikowałam kolejną dawkę zastrzyków, jednak na pewno o pielęgniarstwie zaczęłam marzyć w szkole średniej, gdy zaczął się zbliżać czas, w którym wszyscy znajomi wymyślali dla siebie wymarzoną przyszłość.

Pomaganie innym ludziom nigdy nie sprawiało mi problemów, a wręcz przeciwni – dawało wiele radości i spełnienie. Pielęgniarka powinna być przede wszystkim osobą o dużym zapasie empatii, która potrzebna jej będzie przy pracy z pacjentami. Studia pielęgniarskie ukończyłam z wyróżnieniem. Tak naprawdę nie robiłam nic szczególnego, by to wyróżnienie zdobyć. Po prostu wiedziałam, że jestem na właściwym miejscu, bo nawet nauka sprawiała mi wiele radości.

Niezbędna pomoc

Szczęście w nieszczęściu, że moja córka uczy się obecnie w szkole pielęgniarskiej i jest na najlepszej drodze do uzyskania tytułu dyplomowanej pielęgniarki, pielęgniarka Grudziądz, bo gdyby nie ona to wczoraj na widok słabnącego męża dostałabym chyba zawału. Na szczęście Asia od razu wczuła się w rolę, zaczęła uspokajać mnie i zajmować się swoim ojcem. Powiedziała, że to nic takiego, że zwykłe przemęczenie, ale jednak lepiej zadzwonić na pogotowie.

s70Gdy wybierałam numer lokalnego szpitala drżały mi palce i miałam problem z trafieniem w odpowiednie klawisze, ale na szczęście po którejś próbie z kolei udało mi się dodzwonić na pogotowie. Karetka przyjechała bardzo szybko, jednak zanim to nastąpiło mój mąż zdążył się już poczuć nieco lepiej. Gdy ma się wszczepiony rozrusznik serca i problemy natury kardiologicznej powinno się uważać na to, co robi się na co dzień i nie szaleć jakby się miało dwadzieścia lat.

Mój mąż wczoraj przesadził z emocjami i tak to się skończyło. Dobrze, że nie stało się nic poważniejszego, ale nie wiadomo jak to będzie następnym razem. Lepiej dmuchać na zimne i wieść w miarę ustabilizowany tryb życia. Następnym razem może nie być przy nas naszej pani pielęgniarki i nie będę wiedziała co robić. Oby do tego nie doszło!

Bezpodstawne oskarżenia

40W ciągu swojej dwudziestoletniej kariery w zawodzie pielęgniarki wiele nasłuchałam się na temat nieodpowiedniego podejścia pielęgniarek do pacjentów, braku empatii i życzliwego słowa. Nie ma tygodnia, żeby któryś z pacjentów leżących na oddziale wewnętrznym, na którym pracuję, nie narzekał na jedną z pielęgniarek. Ilu pacjentów tyle wymagań i nie każde wymaganie da się spełnić. Ludzie, którzy nie znają warunków pracy na oddziale często są skłonni do stronniczości i wygłaszania bezpodstawnych opinii krzywdzących zawód pielęgniarki. Proszę jednak pamiętać, że wina często leży po stronie pacjenta, który nie potrafi zrozumieć procedur obowiązujących w szpitalu. Pielęgniarka nie jest prywatną służącą gotową stawić się przy łóżku chorego na każde jego skinienie. Oczywiście, ma obowiązek pomóc, jeśli taka potrzeba występuje, jednak pielęgniarka nie zostawi jednego potrzebującego pacjenta, by na czas dobiec do łóżka innego chorego. Pacjentów na naszym oddziale są dziesiątki, a pielęgniarek zaledwie kilkanaście.

Niektórym pacjentom wydaje się, że pielęgniarka Szczecin to osoba, która nie ma innych obowiązków i innych pacjentów do opieki oprócz danego chorego. Chorzy często proszą o rozmowę, potrzymanie za rękę lub przeczytanie gazety, lecz niekiedy pielęgniarki nie mają na to czasu. Opiekując się pacjentami ma się zawsze pełne ręce roboty, a po powrocie z pracy do domu jest się tak wykończonym, że od razu idzie się spać.

Dobry pracownik

37Choć początkowo miałem pewne obawy co do nowej pielęgniarki, która zasiliła personel pracujący w naszej przychodni teraz uważam, że dobrze się stało, że pani Justyna trafiła akurat do nas. Nowa koleżanka jest osobą bardzo młodą, która dopiero co ukończyła studia wyższe i zanim dostała pracę w przychodni nie miała żadnego doświadczenia zawodowego. Obawiałem się, że nowa pielęgniarka nie poradzi sobie w swojej pracy i przy pierwszym trudniejszym przypadku podkuli ogon i ucieknie gdzie przyszła. Rzadko kiedy ludzie zdają sobie sprawę ze stopnia zaawansowania chorób u niektórych pacjentów, a przyzwyczajenie się do codziennego widoku osób chorych i cierpiących trwa całe lata.

O dziwo, pani Justyna jest osobą o silnym charakterze i wielkiej odwadze. Widać, że nadal bardzo przejmuje się losem pacjentów, jednak jej osobiste uczucia w ogóle nie wpływają na jakość pracy. W trudnych momentach pielęgniarka potrafi uspokoić nie tylko siebie, ale i pacjenta. Umie zachować zimną krew i działać tak profesjonalnie, jak pozwala na to sytuacja. Do tego pani Justyna ma świetne podejście do chorych – z każdym porozmawia, do każdego się uśmiechnie, przez co co chwila otrzymuję telefony od zadowolonych pacjentów, którzy chwalą nową pielęgniarkę, pielęgniarka Rzeszów.

Zobaczymy jak pani Justynie będzie dalej szło. Często dzieje się tak, że młodzi ludzie szybko wypalają się zawodowo i z obiecujących pracowników przemieniają się w zbędny balast, który trzeba usunąć. Niczego nie przewiduję, ani nie jestem złym prorokiem, po prostu mam oczy i uszy otwarte.

Odpowiednie stanowisko

Gdy podjęłam decyzję o pójściu na studia pielęgniarskie początkowo nie wiedziałam gdzie dokładnie chcę pracować, co robić i w jaki sposób pomagać innym. Rozważałam zatrudnienie w jakiejś szkole lub środku szkolno-wychowawczym, zastanawiałam się nad pracą w hospicjum, a także wahałam czy czasem nie zostać pielęgniarką w przychodni lub szpitalu. Przed podjęciem studiów nie miałam pojęcia z czym wiążą się poszczególne stanowiska pracy pielęgniarki, dlatego dopiero podczas nauki zrozumiałam, że chcę pracować jako pielęgniarka na bloku operacyjnym. Praca instrumentariuszki wydawała mi się niezmiernie ciekawa i odpowiedzialna. W końcu pośrednio uczestniczyłabym w ratowaniu ludzkiego życia i poprawie stanu zdrowia pacjentów za pomocą zabiegów i operacji chirurgicznych.

34Dzięki samozaparciu i silnej woli udało mi się osiągnąć mój cel i po wielu latach nauki i zdobywania doświadczenia zawodowego stanęłam za stołem operacyjnym jako pielęgniarka instrumentariuszka. W trakcie swojej kariery nie raz miałam do czynienia z trudnymi i problematycznymi przypadkami, które na długo pozostały mi w głowie. Podczas mojej pracy parę razy zdarzyło się, że pacjent zmarł w trakcie operacji i choć byłam tym faktem przerażona to wiedziałam, że zarówno lekarze, jak i ja, zrobili wszystko, by dać pacjentowi szansę na przeżycie. Po prostu czasem to nie wychodzi, pielęgniarka Dąbrowa Górnicza. Moja praca jest ważna i odpowiedzialna – o takie zajęcie właśnie mi chodziło!

Dużo otuchy

32Nie za bardzo orientuję się w tym, czym w swojej pracy zajmuje się pielęgniarka, pielęgniarka oddziałowa i inne pielęgniarki zatrudnione w przychodzi lub szpitalu, jednak widok tych zapracowanych kobiet z uśmiechem na ustach zawsze napawa mnie nadzieją i wlewa ciepło w moje serce. W przeciwności do lekarzy pielęgniarki potrafią zazwyczaj wesprzeć pacjenta, uraczyć go jakimś miłym słowem i przekonać, że wszystko będzie dobrze. Przez lata walki z wirusowym zapaleniem wątroby typu C miałem możliwość zapoznać się z wieloma różnymi lekarzami i kilkudziesięcioma pielęgniarkami, które opiekowały się moją osobą. Moje własne statystyki pokazują, że większość pielęgniarek naprawdę potrafi się zająć pacjentem, dzięki czemu osoba chora czuje się nieco lepiej. Do tej pory w sprawie WCW typu C kontaktowałem się z 7 różnymi lekarzami, spośród których pięciu mógłbym uznać za mało sympatycznych, pielęgniarka Gorzów Wielkopolski. Pielęgniarek na pewno poznałem o wiele więcej i z tego, co pamiętam na pewno ponad połowa z nich była pielęgniarkami z prawdziwego zdarzenia – dobrymi osobami, z którymi przyjemnie rozmawiało się o wszystkim i o niczym, byle nie myśleć o chorobie trawiącej ciało.

Na razie moja choroba jest w fazie uśpienia, co oznacza, że ani mi się nie polepsza, ani nie pogarsza. Chociaż mój organizm nie jest już tak silny jak kiedyś, a wątroba od czasu do czasu się odzywa, to i tak cieszę się, że nadal jestem wśród żywych i mam szansę na kolejnych kilkanaście lat życia. Zobaczymy co to będzie dalej, ale jestem dobrej myśli.