Tagged in: rekrutacja

Na spotkanie

Jutro po południu jestem umówiona z dyrektorem jednego z wrocławskich przedszkoli, w którym od przyszłego miesiąca mogłabym rozpocząć pracę pielęgniarki. Przedszkole organizujące nabór jest bardzo duża placówką, w której jednocześnie przebywa ponad dwieście dzieci podzielonych na oddziały przedszkolne. Przy takiej liczbie dzieciaków pielęgniarka jest niezbędnym wymogiem gwarantującym zwiększone bezpieczeństwo w obrębie przedszkola. Dzieci prawie wcale nie zważają na warunki bezpieczeństwa, dlatego w ciągu dnia zdarza się parę sytuacji, w których rola pielęgniarki jest nieoceniona, pielęgniarka Wrocław.

39Jutrzejsza rozmowa stanowi drugi etap rekrutacji, na który zostały zakwalifikowane zaledwie trzy dziewczyny. Nie mam zamiaru ukrywać, że liczę na to, iż posada pielęgniarki przypadnie właśnie mnie. Byłoby mi niezmiernie smutno gdyby stało się inaczej, bo na przygotowanie się do tego procesu rekrutacyjnego poświęciłam wiele czasu i energii. Od początku posada pielęgniarki w przedszkolu bardzo przypadła mi do gustu i chciałam w maksymalny sposób zwiększyć swoje szanse na angaż, dlatego przez tydzień przygotowywałam się pod każdym możliwym względem. Przeczytałam nawet kilka artykułów związanych z umiejętnym rozmawianiem z dziećmi o sprawach higieny i zdrowia, zrobiłam konspekt zajęć prozdrowotnych, jakie mogłabym przeprowadzić z przedszkolakami i opracowałam sposób prezentacji swoich pomysłów. Dyrektor placówki był pod wielkim wrażeniem mojego przygotowania i przygotowanych pomysłów. Myślę, że w jego przedszkolu przydałaby się pielęgniarka umiejąca rozmawiać z dziećmi.

Rozmowa z dyrektorem

Jutro o 14.00 jestem umówiona z dyrektorem toruńskiego szpitala dziecięcego na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko pielęgniarki na oddziale dziecięcym. Umówionym spotkaniem bardzo się stresuję, bo wiem, że bitwa o zdobycie upragnionego stanowiska będzie bardzo ciężka. Na stanowisko pielęgniarki na pewno zgłosiło się wiele chętnych kobiet i mężczyzn, którzy chcieliby pożegnać się z bezrobociem i znaleźć pracę w zawodzie. Nieważne, że pielęgniarki w Polsce są bardzo słabo opłacaną grupą zawodową – najważniejsze jest podjęcie pracy zawodowej, zdobycie doświadczenia zawodowego i zapewnienie sobie stałych przychodów.

6Moje doświadczenie zawodowe jest dość małe, ponieważ naukę skończyłam niecały rok temu i przez ostatnie pół roku byłam na stażu w innym toruńskim szpitalu. Na stażu radziłam sobie bardzo dobrze, byłam chwalona przez siostry oddziałowe i przez lekarzy, jednak mimo najlepszych referencji nie dostałam propozycji pracy. Po cichu liczyłam, że jeśli uda mi się wykazać na stażu to praca w szpitalu będzie moja. Niestety, tak się nie stało.

Na jutrzejszej rozmowie mam zamiar zaprezentować się z jak najlepszej strony, przedstawić referencje zdobyte na stażu i liczyć na to, że dyrektor przy swoim wyborze postawi na ludzi młodych, ambitnych i nie zmęczonych pracą przy pacjencie. Wiele bym dała, żeby jutrzejsze spotkanie zapewniło mi angaż, pielęgniarka Toruń. Praca pielęgniarki jest dla mnie wymarzonym zajęciem – dyrektor musi to dostrzec!